A to własnie my

Moje zdjęcie
Ona- przyszła żona tuż tuż,magister prawnik,chwiejna emocjonalnie, z zimnymi stopami. Estetka.Studentka miesiąca pewnej gazety. Prawdziwa baba z setką szpilek i ukochanymi torebkami.Wybaczy, ale nie zapomni.Interesują ją seryjni mordercy i kryminalistyka. NY w sercu od zawsze na zawsze. Marzy o pracy w dużej korporacji. Hobbystycznie bywa w sh. Szyje,doszywa,przerabia.Paznokcie muszą być zawsze pomalowane, zazwyczaj czerwień. Chciała być baletnicą i skrzypaczką. On- urzędnik, największy i niekwestionowany fan Mistrza Yody i Transformers,magister z licznymi naukowymi dyplomami still in progress, najbardziej rozchwytywany despotyczny korepetytor w wojewódźtwie.Furiat. Wariat który oświadczył się po nie całym roku znajomości. Nie marzy o BMW. Śpi z psem i się tego nie wstydzi. Nie wolno go pospieszać= typowa waga. Jego danie popisowe to spagetti wymagające mycia całej kuchni od podłogi po sufit, bo gotuje z rozmachem;) Razem- uzależnieni od energy drinków i colki. Marzymy o psie i wolno stojącej wannie.Kochamy Tesco, wyraki i lemury. Planujemy ślub, gryząc się przy tym niemiłosiernie:)Pomysł na bloga w zasadzie o wszystkim powstał spontanicznie już kilka razy. Enjoy!

poniedziałek, 5 grudnia 2011

łabędziem być

Chyba przy 9 miesiącu do ślubu, było napisane aby rozpocząć zabiegi kosmetyczne i się ich trzymać. Tak tez się trzymam. Rozpoczełam walkę z zaskórnikami ( przy mojej suchej cerze). Zrobiwszy wywiad na youtube
a później w aptece, dostałam próbki kremu o masakrycznie mocnym działaniu z Firmy La Roche Posay Effaclar Duo. Jest to krem który eliminuje zapalne zmiany trądzikowe i zaskórniki. Odblokowuje zatkane pory. Generanie cud, miód i orzeszki.

Zaciekawiona posmarowałam się na noc. Ku mojemu zdziwieniu poczułam się jak poparzony pomidor, zalewany wrzątkiem. Skóra piekła i paliła. Przy moich skłonnościach masochistycznych, cieszyłam się z tego powodu. Pomyślałam sobie w swojej blond głowie- skoro boli, to działa. I tak działał że rano miałam bardzo mocne zaczerwienienia w okolicach oczu i na skroni, jakbym poparzyła się wrzątkiem. Jednak zaskórników było bardzo mało a pory pozamykały się o dobre 80%! Zachwycona pobiegłam do apteki, skąd dostałam próbki. Pani stwierdziła że i tak dobrze wyglądam, bo ona po Duo była cała czerwona ( no a ja tylko pod okiem i na skroni!). Upewniłam się o cenie ( 48zł!) i dostałam próbki nawilżającego kremu z tej samej serii, to było chyba Hydraphase Intense, intensywnie nawilżający krem z kwasem Hialuronowym. Nie zachwycił mnie. Owszem, skóra przestała schodzić płatami z policzków, ale każda aplikacja mazidła paliła niemiłosiernie. Zaczełam pytać w różnych aptekach o cenę Duo, szukając najtańszego. Suma sumarum, okazało sie moja macierzysta apteka, skąd próbki dostałam była najtańsza. W promocji kupiłam Effacler Duo razem z żelem myjącym o wielkośc 125ml, za 48zł. Istny sale. Kurację stosuję od tygodnia. Czekam na wysyp pryszczy który pojawia się w 99 przypadkach, i jest naturalną reakcją na krem. Zauwarzyłam pogorszenie ogólnego stanu skóry ( lekkie zaczerwienienia na policzkach) ale zaskórniki ze skroni znikają w zaskakująco szybkim czasie. Pory nadal zmniejszone. Aby skóra nie schodziła, pod Duo smaruję się (wg zaleceń) kremem nawilżającym, robię maseczki odżywczo nawilżające a duo stosuję tylko na noc, punktowo tam gdzie mam problem na twarzy.  Mam nadzieję że to własnie Duo, będzie kosmetykiem którego szukałam latami.


Poza ogólną kuracją na twarz, wróciłam do wybielania zębów. Stara dobra Biała Perła znów wraca do mych łask. Przyznam szczerze, nie mam w sobie pokładów cierpliwości aby stosować ją sumiennie. Sukcesem jest
 i tak to co zrobiłam. Stosuję ją ( jak postanowiłam) jeden tydzień w miesiącu. Pewnie dawke zwiększę ale
w obawie o nadwrażliwość, którą już sobie zafundowałam dzięki niej kilka lat temu jestem teraz ostrożniejsza. W listopadzie był to jeden tydzień, teraz w grudniu chciałabym dojść do 2 tygodni, 10-15 minutowego wybielania. Myślałam/ myśleliśmy o wybielaniu profesjonalnym, bo i pojawiły się atrakcyjne oferty. Trochę się bałam, bo opinie są różne. Moja dentystka powiedziała że i tak mam białe zęby, i nie ma potrzeby wybielania tak agresywnego jakim jest wybielanie w zakładzie.

Do ładu (ale to juz na własne potrzeby, a nie ślubu) doprowadzam też przesuszone włosy i myślę że już jestem z nimi na mecie. Rok zajeło mi wyjście z sianowatych, zniszczonych rozjaśnianiem i prostownicą
( wymagających jej wręcz!!) do fajnych, zdrowo wyglądających włosów.

1 komentarz:

  1. Effaclar (ale inny) stosowałam dosyc długo ale na trądzik nie pomagał i po pewnym czasie właśnie zamiast nawilżać i łagodzic skórę która była zniszczona zabiegami, tabletkami i maściami jeszcze mnie podrażniał i aż mi łzy leciały jak go nakładałam wiec na próbkach Duo poprzestałam.
    O Białej Perle słyszałam i tak samo jak o całym wybielaniu opinie różne.
    A swoją drogą zobacz ile kobieta jest w stanie zrobić przez tyle miesięcy żeby tego jednego dnia wyglądać olśniewająo ;)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń