A to własnie my

Moje zdjęcie
Ona- przyszła żona tuż tuż,magister prawnik,chwiejna emocjonalnie, z zimnymi stopami. Estetka.Studentka miesiąca pewnej gazety. Prawdziwa baba z setką szpilek i ukochanymi torebkami.Wybaczy, ale nie zapomni.Interesują ją seryjni mordercy i kryminalistyka. NY w sercu od zawsze na zawsze. Marzy o pracy w dużej korporacji. Hobbystycznie bywa w sh. Szyje,doszywa,przerabia.Paznokcie muszą być zawsze pomalowane, zazwyczaj czerwień. Chciała być baletnicą i skrzypaczką. On- urzędnik, największy i niekwestionowany fan Mistrza Yody i Transformers,magister z licznymi naukowymi dyplomami still in progress, najbardziej rozchwytywany despotyczny korepetytor w wojewódźtwie.Furiat. Wariat który oświadczył się po nie całym roku znajomości. Nie marzy o BMW. Śpi z psem i się tego nie wstydzi. Nie wolno go pospieszać= typowa waga. Jego danie popisowe to spagetti wymagające mycia całej kuchni od podłogi po sufit, bo gotuje z rozmachem;) Razem- uzależnieni od energy drinków i colki. Marzymy o psie i wolno stojącej wannie.Kochamy Tesco, wyraki i lemury. Planujemy ślub, gryząc się przy tym niemiłosiernie:)Pomysł na bloga w zasadzie o wszystkim powstał spontanicznie już kilka razy. Enjoy!

sobota, 31 marca 2012

Paczka od babci z Ameryki:) prezenty i zakupy

Tak jak pisałam wcześniej, jakiś czas temu dostałam małą paczkę od mojej kochanej Babci, która obecnie jest w Nowym Jorku. Babcia jest fajną i nowoczesną kobietką więc i prezenty nie są typowo "babcine". Sens jej bycia za oceanem (by psychicznie nie zwariowała) stanowią zakupy dla nas- jej bliskich tu w Polsce. Część rzeczy sama bym nie kupiła, ale jak je dostaję to nie gardzę a noszę z przyjemnością. Plus fakt ile radości sprawia Jej, kupowanie ich mi.  
Pierwsze co mnie ucieszyło, to nowe lakiery. Babcia wie jaką mam obsesję na punkcie paznokci i sama też już wie jakie kolory mam i jakie lubię. 



Mój pierwszy lakier Essie, bardzo chciałam je przetestować i jestem zachwycona. Tu na zdjęciu pokazałam w jakim stanie lakier utrzymał się po tygodniu(!) przy normalnym kobiecym życiu- czyli sprzątaniu, i zmywaniu naczyń. Chyba jeszcze żaden w takim stanie nie był po takim czasie. 

Lakier ładnie się rozprowadza, wystarczą 2 warstwy i bardzo szybko schnie. Z przyjemnością stałabym się posiadaczką większej palety barw lakierów Essie. 

Kolejne cudo to brokatowy Sally Hansen. Sally od lat są nasza rodzinną wiodącą marką, ale takie pięknego brokatu jeszcze nie miałam. 


Przy 2 warstwach staje się całkowicie kryjący. 


I co jest jego największą zaletą- położony na jasny lakier mieni się w złoto, przy ciemniejszych zmienia się w srebro. Mój zdecydowany faworyt i hit. W śród znajomych dziewczyn też wzbudził zachwyt. 

Kolejne dwa, to różowy Sally Hansen Insta-Dri, nr 210 Presto Pink. Całkowicie kryjący, w rzeczywistości bardziej pastelowy niż na zdjęciu. Nie lubię tej serii lakierów, mimo dobrego krycia, ścierają się już po 2-3 dniach. 


Ostatnim lakierem jest również pięknie kryjący bardzo jasny kremowy Sinful Colors Professional nr 700 easy going. Szybko schnie i ma bardzo wygodny pędzelek. 

A to dowód mojego uzależnienia od lakierów do paznokci. 3/4 pochodzi właśnie od Babci:) Paznokcie mam zawsze pomalowane, z bez lakieru czuję się naga;) 


I tu już zaczynają się ubrania które babcia mi wybrała. 

Czarna bawełniana koszulka, zawiązywana z tyłu. Z przodu dekolt ażurowy. Pochodzi z H&M (którego Babcia jest fanką!) 

kolejna rzecz, to bawełniana czarna mini. 

turkusowy top, z koronką po bokach. 


Bawełniana koszula over size. Myślę że będzie idealnie pasować do skórzanych spodni. 

Póki co jej nie noszę, bo muszę się opalić. Obecnie moja karnacja jest w odcieniu tej koszuli:/ 

Czarny żakiet, z rękawami które można wywinąć. Podszewka w białe kropeczki. I różowy t-shirt, również z H&M. 


A to absolutny hicior paczki. Przepiękna sukienka cekinowa. Idealnie przylega mi do talii. I tak dla odmiany, pochodzi również z H&M;) Nie wiem czy już w polskim H&M jest. Ja jestem zachwycona. Z tyłu ma widoczny zamek. 


I tyle jeśli chodzi o paczkę od Babci. Tak jak wspomniałam, moja babcia jest jedną z najważniejszych kobiet w moim życiu. I szczerze mówiąc wolę chodzić na zakupy z nią niż z nie jedną inną osobą. 

A tu już prezent od mamy. Ołówkowa spódnica, w kolorze chabrowym. Moja ulubiona spódnica ostatnich tygodni. Kupiona w Mohito, chyba za ok 100zł. 


Dresowy żakiet, kupiłam będąc u rodziców w Warszawie. Miły i wygodny, rękawy można wywinąć lub nosić normalne. Te same są dostępne na Allegro. 

Ale to jeszcze nic...

Moja absolutna miłość to wymarzona torebka, robiona na wzór kultowych torebek shopper bag z Zary. Polowałam na nią długo aż znajdę idealną. I znalazł, ale mój tata:) 
Oryginalna z Zary była dla mnie (do mojego karłowatego wzrostu 164cm) zdecydowanie za duża, poza tym ponad 500zł za torebkę wątpliwejjakości to przesada. 

A oto moja




Wykonana jest ze skóry naturalnej, przez co jest porządna jakościowo i wizualnie. Jej ogromna pojemność zachwyca mnie codziennie, gdy do pracy muszę zmieścić i teczkę A4, kodeks karny, kodeks postępowania karnego, kodeks karny wykonawczy, 3 kanapki, picie, 2 telefony, 2 batony, 10 niepiszących długopisów, ogromny (acz pusty) portfel itd. I mimo to nadal mam w niej miejsce.Przez swoją prostotę pasuje do każdego mojego stroju. Uwielbiam jej plecioną rączkę. A cała pięknie pachnie skórą. Kocham ją i jeszcze długo ta miłość nie ustąpi. A cena to 250zł lub 270 (nie wiem, prezent.) 

A tak na koniec, to co sama kupiłam mojemu psu...


Różowy flaming. Jak mama się dowiedziała że kupiłam naszemu psu różową zabawkę- skomentowała to krótko- ale przecież on nie jest gejem! ;) 

Nie, nie jest. Ale nie mogłam się powstrzymać jak zobaczyłam tego uroczego ptaka. 

























19 komentarzy:

  1. Ale zazdroszczę Ci takiej babci:) Gdyby moja mieszkała za oceanem, jeździłabym do niej w każdej chwili, kiedy tylko czas i fundusze mi na to pozwalały:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam lakiery Sally Hansen! Zawsze mam w lodówce czerwony z serii Diamonts nr 85:) Babcia ma świetny gust! Chętnie pożyczyłabym taką 3 babcię:) Ale moja też jest kochana, nie kupuje mi lakierów do paznokci, ani ciuchów (może to i lepiej), ale przysyła mi paczki w podróżnych lodówkach, kiedy tylko ktoś nas odwiedza z kopytkami, kluskami śląskimi i moimi ulubionymi pierogami ruskimi:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj to super! A kiedy masz ślub?? Ja prowadzę również ślubne posty, więc zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha babcia fanką H&M. Dobre ;) Nie umiem sobie jej wyobrazić :) U mnie nawet mama nie siedzi w tych klimatach i nie miałaby pojęcia o połowie rzeczy które tu napoisałas ;)
    Ja tes ostatnio zastanawiam się nadl lakierem Essie. Musze pomyslec jakiego koloru jeszcze mi brakuje. Ciężko będzie bo mam podobne pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna ta biała koszula :D

    Zazdroszczę tak nowoczesnej babci!!

    OdpowiedzUsuń
  6. super zakiecik ;)) reszta ciuszkow tez ;)) gratulacje dla babci za swietny gust;))
    zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jaka kolekcja lakierow do paznocki, zazdroszcze ;P
    a ciuszki sliczne ;]

    +obserwuje i zapraszam do mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. ale tego dużo!
    zapraszam do siebie :)
    jeśli spodoba Ci się mój blog, zachęcam do obserwowania :)
    byłoby mi bardzo miło :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lakiery z essie sa genialne. Polecam je wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę babci! Śliczne lakiery :D
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurde, no to pozazdrościłam babci w tym momencie, kobieto masz sie swietnie :) ja poluję na marynarki w lumpeksach bo jakoś szkoda wydać mi na jedną 150 złotych... torba fajna, czy ona ma zamek gdzieś w środku? bo jak nie ma to taka trochę "niebezpieczna" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. torebka ma zamek w środku, taka specjalną zapinaną torbę

      Usuń
  12. Super sprawa mieć tam babcię :) A shopper przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dzięki za komentarz :)
    jeśli spodobał Ci się mój blog, zachęcam do obserwowania :)
    byłoby mi bardzo miło :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana ta Twoja Babcia! ;) można nabyć w Polsce ten lakier Essie?

    OdpowiedzUsuń